| Ojejku, jak cudnie Pan tworzy nastrój i Ci muzycy, serce mi się otwiera i radością wypełnia. Pozdrawiam i nieśmiało całusa przesyłam Ewa. | |
| Ewa | 2010-08-28 |
| i ja czekam na te ballady na piotrkowskiej ! Chyba zaczne tam bywac codziennie coby Pana wypatrzyc. Pozdrawiam | |
| monika | 2010-08-15 |
| No super, troche czuc polski akcent ...ale to akurat uszlachetnia te blatnyje piesni. Ja to lubie, | |
| Kristina z Wilna | 2010-07-14 |
| Panie Lechu, czekam, Wrocek czeka.... Pogoda jest superowata. Przyjeżdżaj Pan,bo Wrocław sliozam nie wierit. A ja tak chciałym Pana posłuchac na żywo. Pozdrawiam Piotr | |
| Piotr | 2010-06-23 |
| padało , dlatego nic z tego nie wyszło | |
| lech | 2010-05-21 |
| witam Panie Lechu z Wrocka! To ja tutaj glazy wypatrUEJEM, a Pana nie ma! Pogoda dzisiaj superowata, bylek żem W Rynku, a tu nie widzam mego ulubionego balladzisty. Ale, co tam, wazne jest, ze zawsze pmozna Pana spotkac na youtube Pozdrawiam Piotr | |
| piotr | 2010-05-20 |
| Panie Lechu, nie daj Boh, bym Pana nie zobaczylek we Wrocku. Wracam z Niemiec 17 maja. Mam dla pana prezent, w postaci plyty, ktora nazwalem "Utamlionnoje solnce" Niech Pan beze mnie nie wystepuje, musze uzbierac dutkow-euro, a z tymi tutaj, w Germani ciezko, a chce jakowes Panu wrzucic do kapelusza. Wczoraj ogladale Kiepskich z Pana udzialem. Kiepscy, to lekarstwo na polskosc! Pozdrawiam | |
| Piotr | 2010-05-10 |
| we Wrocławiu będę przez najbliższe kilka dni i jeśli pogoda pozwoli zamierzam pograć na ulicy. Myślę o rynku albo o ul. Swidnickiej pozdrawiam | |
| Lech | 2010-05-10 |
| Panie Lechu, kiedy Pan zamierza "zahaczyc" o Wroclaw ? Z sympatia oczekuje tej wizyty. | |
| Piotr | 2010-05-05 |
| Witam Pana serdecznie! Wyrazam swoj podziw dla "panskiego wyboru" rodzaju muzyki. Dzisiaj to rzadkosc, gdyz mlodziez "uciekla nam" od nblatnych piesen, od Wysockiego mi innych, uprawiajacych ten rodzaj muzyki. Z sympatia odbieram Pana wykonania i proponowany nastroj. Jednakze chce stwierdzic, ze blatnyje piesni, to cos innego, niz Murka i jewrejskije piesni z Odessy. Blatnyje piesni nie maja nic wspolnego z Miszka Japonczkiem, Losza, ktory w Odessie gral na gitarze, itp. Blatnyje piesni, to piosenki zeslancow, ktorzy w swych utworach "chowali"i swe marzenia, swe pragnienie wolnosci. Rzadko mozna zaliczyc do blatnych piosenke "Bielomor-kanal", wykonywana prze Kinge Preiss na festiwalu Piosenki Aktorskiej, choc ta interpretacja byla niesamowicie przyblizona do orginalu. To byla prawie blatna piosenka. Murka, Postoj parawoz i inne o urkach i wiezieniach, sa jedynie przyblizone do blatnych- bandyckich. Rosenbaum najlepiej oddaje atmosfere blatnych, i wiem, ze Pan go "oddaje" niejako w swych nastrojach. Mam nadzieje, ze spotkamy sie kiedys w jakims klubie, by porozmawiac i razem zaspiewac.... Nie umniejszac Panu, jest Pan swietny w swym interpretowaniu rosyjskiej, niecodziennej muzyki, az chce sie Pana sluchac! Leon Samotnik | |
| Leontio | 2010-05-03 |
| do Obiektywnego i Ucha zlosliwosci w waszym kraju, nigdy za wiele. Samiscie pewnie, "spiewajacy inaczej", kazdego politerka otwieracie przy "I kadrowej" ( oczywiscie falszujac odpowidnio). Pan Dyblik ma niesamowite wyczucie melodyczne i jego interpretacja "rosyjskosci" unosi slucchaczy w swiat blatnych zlodziei, odeskiej histori. Jego wykonanie piosenki "POstoj paravoz" jest niesamowite, jak i Jurija Nikulina! Nie rozumiem, skad wasza zlosliwosc? | |
| Piotr | 2010-04-30 |
| a, propos Zlocienca, Panie Lechu... wspaniale miasto.... no i moj kolega z technikum lotniczego we Wroclawiu byl ze Zlocienca. Potem, zrobil "kariere" w Strazy Pozarnej, dochodzac w Wawce do stanowiska z-cy komendanta glownego. Slowem... Zlocieniec daje zlotych chlopakow | |
| Piotr | 2010-04-30 |
| witam Pana jak najserdeczniej. Nie bede pisac o Panskich wspanialych, charakterystycznych "kreacjach" w teatrze i filmie, jako ze te sa wspaniale.... Dzisiaj "odkrylem" Pana w blatnych piesniach. Zaimponowal mi Pan rosyjska dusza, jezykiem i wyczuciem tematu. Az chce sie sluchac. Spiewajac "blatnyje" oddaje Pan atmosfere tamtych lat. Podziwiam Panski rosyjski akcent, ktory jest specyficzny w takich piosenkach... miekki, szeleszczacy i naprawde "blatny" i rosyjski. Czuc w panu DUSZE... Ciesze sie, ze w dobie "niecheci" do rosyjskiej kultury, jest Pan jej "wyznawca", niezaleznie, jak to brzmi. Sam jestem z rodziny zwiazanej z odesskim akcentem i miloscia do wspanialych piosenek tamtych czasow.A Bracia Zhemchuzhyje, to moi idole.... Pozdrawiam Pana niezwykle serdecznie, czekajac na kolejne, wspaniale interpretacje jesli bedzie Pan laskaw napisac kilka slow, dla wymiany "piosenek", to zapraszam. Mam w archiwum ponad 200 blatnych piesni!! Piotr z Wroclawia ( od 2 lat w Niemczech) piter 520@poczta.fm | |
| Piotr | 2010-04-30 |
| Chciałbym złożyć wielkie uznanie i podziw za karierę aktorską. Sceny z Panem przewijam zawsze po kilka razy. Wielki szacunek za "banditen songs" Zapraszamy ponownie do Zielonej Góry. W 2008 roku nie mogłem być, myślę, że gdyby Pan w tym roku przyjechał, nie popełniłbym tego błędu. Jeszcze raz uznanie! Pozdrawiam | |
| Adam | 2010-03-29 |


